Chicago od kuchni, czyli kulinarna wyjątkowość miasta
Co znajdziesz poniżej :
- Hot dog w stylu chicagowskim,
- Maxwell Street Polish i Jim's Original,
- Dip dish pizza,
- Italian Beef,
- Jeppson's Malört - likier dla odważnych,
- Garrett Popcorn,
- Starbucks Reserve Roastery,
- Taste of Chicago,
- Eli's Cheesecake,
- Pizzeria Uno,
- Lou Malnati's Pizzeria,
- Pizano's,
- Lou Mitchell's Restaurant,
- Pizza Pot Pie w Chicago Pizza and Oven Grinder,
- The Green Mill Coctail Lounge,
- The Green Door Tavern,
- Portillo's,
- Gino's East,
- Billy Goat Tavern & Grill,
Hot dog w stylu chicagowskim
Co wyróżnia tego hot doga spośród pozostałych ?
Hot dog w stylu chicagowskim (znany również jako *Chicago dog* lub *Chicago red hot*) to hot dog z parówką z czystej wołowiny w naturalnym jelicie (najczęściej marki Vienna Beef), podawany zazwyczaj w bułce z makiem i zwieńczony żółtą musztardą, posiekaną białą cebulą, jaskrawozielonym relishem, słupkiem ogórka kiszonego, plastrami lub cząstkami pomidora, marynowanymi papryczkami *sport pepper* oraz szczyptą soli selerowej. Potrawa ta wywodzi się z Chicago w stanie Illinois i jest uważana za jeden z jego najważniejszych symboli.
Ketchup jest zakazany, jego słodki smak dominuje nad delikatną równowagą przyprawionego mięsa i dodatków ze świeżych warzyw.
W ramach akcji zorganizowanej z okazji przypadającego w lipcu 2017 roku Narodowego Dnia Hot Doga, firma Heinz zażartowała ze słynnej, surowej zasady obowiązującej w Chicago, która zakazuje dodawania ketchupu do tradycyjnego hot doga w stylu chicagowskim.
Firma Heinz sfilmowała niczego nieświadomych mieszkańców Chicago chwalących „nowy regionalny dodatek” do hot dogów, by następnie ujawnić, że był to zwykły ketchup.
Szklane butelki z limitowanej edycji, opatrzone etykietą „Chicago Dog Sauce”, były przez krótki czas sprzedawane w internecie za 5 dolarów; widniał na nich dokładnie taki sam opis składników, jak na zwykłym ketchupie Heinz.
Światowa Wystawa Kolumbijska w Chicago w 1893 roku odegrała kluczową rolę w narodzinach i spopularyzowaniu klasycznego hot doga w stylu chicagowskim (Chicago-style hot dog). To właśnie tam narodziła się legenda, która na stałe wpisała się w kulinarną tradycję Chicago. Podczas wystawy dwaj żydowscy imigranci z Austro-Węgier, Emil Reichel i Samuel Ladany, otworzyli swoje stoisko z parówkami w sekcji wystawowej o nazwie „Old Vienna” (Stary Wiedeń) na terenie Midway Plaisance. Serwowali koszerne, w 100% wołowe parówki wiedeńskie (frankfurterki), mocno przyprawione i wędzone dymem. Jeden hot dog kosztował zaledwie 10 centów. Podczas wystawy zarobili tak dużo pieniędzy, że przeznaczyli je na inwestycję w większy biznes i nazwali go na cześć najsłynniejszego miasta kiełbas – Vienna Beef. Do dziś Vienna korzysta z oryginalnej receptury, opracowanej przez żydowskich imigrantów, opartej na naturalnej osłonce i wołowinie, która nadaje hot dogom z Chicago ich charakterystyczny smak, chrupkość i teksturę.
Sam Rosen, urodzony w Polsce imigrant, najpierw przeprowadził się do Niemiec, aby nauczyć się sztuki pieczenia. Przybył do Nowego Jorku i otworzył piekarnię w niewiarygodnym wieku 16 lat. Szukając lepszego losu, zaledwie kilka lat później udał się na zachód, do Chicago, gdzie kupił piekarnię i otworzył swój własny biznes w 1909 roku. Odniósł on ogromny sukces, nie tylko dzięki chlebowi żytniemu, uwielbianemu przez Niemców i Polaków z Chicago, ale także dzięki stworzeniu bułki z makiem. Był to kolejny niezbędny składnik chicagowskiego hot doga wprowadzony przez przedsiębiorczego imigranta.
Po krachu na giełdzie w 1929 roku hot dogi z ulubionego, taniego przysmaku stały się koniecznością. Tak jak ich sprzedaż utrzymywała pokolenia imigrantów, tak jedzenie hot dogów utrzymywało bezrobotnych Amerykanów. Podczas gdy inne gałęzie przemysłu upadały, sprzedawcy hot dogów stali się jeszcze ważniejszymi filarami społeczności. Jedyny problem polegał na tym, że nawet najtańszy hot dog był często zbyt drogi w tak trudnych czasach. Były robotnik fabryczny, któremu nie poszczęściło się w życiu, często zjadał trzy lub cztery, żeby się najeść. Trzeba było jeszcze bardziej się postarać, aby hot dogi były sycące i przystępne cenowo. Wtedy sprzedawcy w Maxwell, będąc praktycznymi ludźmi, zaczęli powiększać hot dogi, zapełniając je warzywami, które były wszędzie dookoła, by zamienić jednego hot doga w bardziej sycący i pożywny posiłek. Stało się jasne, że połączenie krótkich papryczek, musztardy, ogórków konserwowych relish, cebuli, pomidora i soli selerowej było najlepsze ze wszystkich. Tak narodził się hot dog z Chicago.
Maxwell Street Polish i Jim's Original
Uwaga ! Maxwell Street Polish na pozór i dla niewtajemniczonych wygląda jak hot dog ale nie jest to hot dog w stylu chicagowskim !
Główna różnica polega na rodzaju mięsa oraz dodatkach: klasyczny Chicago-style hot-dog to frankfurterka z mięsa wołowego (gotowana lub parowana) w bułce z makiem, "przeciągnięta przez ogródek" (z siedmioma tradycyjnymi dodatkami - musztarda, zielony relisz z ogórka, świeża cebula w kostce, cząstki pomidora, ostry ogórek konserwowy (spear), papryczki sport peppers oraz sól selerowa (celery salt) i oczywuście zero ketchupu), natomiast Maxwell Street Polish to mocno grillowana lub smażona kiełbasa polska (często wieprzowo-wołowa) podawana z mnóstwem karmelizowanej cebuli, żółtą musztardą i zazwyczaj pikantnymi papryczkami w zwykłej bułce do hot-doga (zazwyczaj bez maku).
Maxwell Street Polish został stworzony około 1939 roku przez jugosławiańskiego imigranta Jimmy'ego Stefanovica na historycznym targu przy Maxwell Street w Chicago.
Jim's Original to absolutna legenda Chicago i kolebka oryginalnego Maxwell Street Polish. Działająca nieprzerwanie od 1939 roku budka została założona przez macedońskiego imigranta, Jimmy'ego Stefanovica. To właśnie on jako pierwszy położył na grillu soczystą, wyrazistą polską kiełbasę i podał ją z górą słodkiej, skarmelizowanej cebuli, żółtą musztardą i ostrymi papryczkami sport peppers.
Zapach grillowanej cebuli z Jim's Original przez dziesięciolecia był znakiem rozpoznawczym historycznego targu Maxwell Street Market. Dziś to kultowe miejsce przyciąga zarówno nocnych marków, jak i kulinarnych turystów (miejsce polecał m.in. Anthony Bourdain czy Phil Rosenthal).
Karta jest prosta i niedroga. Flagowym daniem jest oczywiście Maxwell Street Polish Sausage. Drugim hitem jest kultowa Pork Chop Sandwich – kanapka z grillowanym schabem wieprzowym, podawana nietypowo... z kością w środku (trzeba uważać przy jedzeniu!). Co kultowe dla tego miejsca: do każdej kanapki dostajesz solidną porcję frytek gratis. Zapomnij o stolikach czy luksusach. Zamawia się w okienku z chodnika, a jedzenie spożywa się na stojąco przy metalowym blacie zamontowanym na ścianie budynku lub we własnym samochodzie.
Ostatnia lokalizacja przy 1250 S Union Ave (pierwotna lokalizacja była na rogu ulic Maxwell i Halsted) została zamknięta ze względu na rozbudowę kampusu uniwersyteckiego (UIC). Jim's Original przeniósł na nową lokalizację przy 551 W 18th St w dzielnicy Pilsen. Można też odwiedzić ich drugi punkt na północy miasta pod adresem 2775 N Elston Ave.
Do 2021 lokal był otwarty przez całą dobę, a od 2021 r. Uniwersytet Illinois w Chicago (UIC), poinformował właścicieli, że lokal musi być zamykany codziennie między 1:00 a 6:00, aby ograniczyć przestępczość w okolicy.
Dip dish pizza
Pizza typu *deep-dish* to odmiana pizzy wyróżniająca się wysokimi brzegami ciasta i bardzo dużą ilością sera, przy czym gęsty sos pomidorowy z wyczuwalnymi kawałkami warzyw nakłada się na wierzch sera, a nie pod niego. Dip-dish pizza, jak wynika z jej nazwy, przygotowywana jest w głębokim naczyniu a jej składniki układane są w odwrotnej kolejności niż w tradycyjnej pizzy tj. od spodu na ciasto układa się ser, dodatki (grzyby, mięso, kiełbasa, warzywa, itp.) i na koniec sos pomidorowy.
Pizza typu *deep-dish* powstała w chicagowskiej Pizzerii Uno, założonej w 1943 roku przez Ike’a Sewell'a i Richarda Riccardo. Oryginalny przepis Riccardo, zakładający pieczenie pizzy w formie do ciasta lub tortownicy, opublikowano w 1945 roku; przewidywał on użycie ciasta przygotowanego na bazie mleka parzonego, masła i cukru. Kucharka restauracji, Alice Mae Redmond, zmodyfikowała później recepturę, zastępując mleko wodą i oliwą z oliwek oraz dodając „tajny polepszacz ciasta”, dzięki któremu stało się ono bardziej elastyczne. W latach 60. i 70. XX wieku zwiększono ilość ciasta, tak aby pokrywało ono całe ścianki formy, a także podniesiono zawartość tłuszczu w masie. Redmond pracowała później w lokalu Gino’s East (założonym w 1966 roku), gdzie przygotowywała bardziej tłuste ciasto, przypominające konsystencją wypieki typu *biscuit* (ciasto kruche lub bułczane).
Wkład w opracowanie przepisu przypisuje się również pierwszemu pizzaiolo Pizzerii Uno, Rudy’emu Malnatiemu. Synowie Rudy’ego – Lou i Rudy Jr. – którzy również pracowali w Pizzerii Uno, założyli później własne lokale: Lou Malnati’s Pizzeria (1971) oraz Pizano’s (1991); oba słyną z pizzy typu *deep-dish*.
Gruby spód pizzy – do którego dla uzyskania odpowiedniej tekstury niekiedy dodaje się mąkę kukurydzianą – bywa wstępnie podpiekany przed nałożeniem składników, co pozwala uzyskać lepszą puszystość ciasta. W tradycyjnych przepisach na spodzie układa się warstwę mięsa, warzyw i sera mozzarella (tak, by ciasto po bokach sięgało krawędzi formy), a następnie całość pokrywa warstwą rozdrobnionych pomidorów i piecze do pełnego wypieczenia.
Poniżej znajdziesz teksty dotyczące restauracji : Pizzeria Uno, Lou Malnati’s Pizzeria oraz Pizano’s.
Italian Beef
Italian beef to swoista kanapka wywodząca się z Chicago, przygotowywana z cienkich plastrów pieczonej wołowiny, które gotuje się powoli w wywarze, a następnie podaje w bułce typu francuskiego, namoczonej w wywarze w którym gotowała się wołowina. Do kanapki zazwyczaj dodaje się pikantną mieszankę warzyw *giardiniera* (określaną jako „hot” – ostra) lub łagodną paprykę (określaną jako „sweet” – słodka).
Historia tej kanapki sięga czasów włosko-amerykańskich imigrantów w Chicago i lat 30-tych XX wieku. Z czasem zyskiwała ona na popularności, a w latach 70. i 80. była już powszechnie jadana.
Znaczny wzrost popularności kanapki nastąpił dzięki serialowi telewizyjnemu *The Bear* , którego akcja toczy się w fikcyjnej chicagowskiej restauracji specjalizującej się w tym właśnie daniu.
Jeppson's Malört, likier dla odważnych
Carl Jeppson, szwedzki imigrant mieszkający w Chicago, rozpoczął produkcję tego likieru pod własną marką Malört w latach 30-tych XX w. Początkowo sprzedawał go metodą „od drzwi do drzwi” jako środek leczniczy, by w ten sposób ominąć obowiązującą wówczas prohibicję. W czasach prohibicji sprytnie napisano na etykiecie "alkohol leczniczy", co pozwalało na jego sprzedaż i był jedynym legalnie sprzedawanym alkoholem. Malört, mimo umiejętnego ominięcia zakazów prohibicji, nie rozprzestrzenił się zbyt daleko - swoim zasięgiem objął Chicago i okolice.
Powoduje ciekawe efekty na twarzy pijącego. Składnikiem smakowym jest piołun - bardzo gorzkie zioło, które znane jest jako zabójca robaków żołądkowych i innych pasożytów. Podobno świetnie pomaga również na bule menstruacyjne. Według legendy Jeppson preferował tak wyrazisty smak, ponieważ wieloletnie palenie wpłynęło destrukcyjnie na jego kubki smakowe.
Malört po szwedzku znaczy piołun. Ciekawostka : po rosyjsku piołun to czarnobyl. Miasto Czarnobyl zostało tak nazwane dla upamiętnienia pól piołunu na których powstało.
Warto zwrócić uwagę, że na etykiecie trunku jest wkomponowana flaga Chicago, ale ma tylko 3 gwiazdki (flaga obecnie ma 4 gwiazdki). 4-ta gwiazdka na fladze pojawiła się w 1933 roku dla upamiętnienia Wystawy Wieku Postępu, a Malört i jego etykieta są starsze.
Pierwszy łyk dostarcza niezapomnianych doznań. jego smak często porównywany jest np. do sfermentowanego grapefruita, spalonego dywanu lub zmywacza do paznokci.
Lokalna destylarnia w Chicago została zamknięta w latach 70-tych XX w. Później produkcja była na krótko w Kentucky, a następnie na Florydzie. W 2018 r. kupił ją CH Destillery i w 2019 roku produkcja wróciła do Chicago.
Garrett popcorn
Garrett Popcorn został założony w 1949 roku przez przedsiębiorczynię, która opracowała słynne dziś przepisy w swojej rodzinnej kuchni. Pierwsze sklepy w Chicago sprzedawały CaramelCrisp, CheeseCorn, Buttery i Plain po 5 centów za torebkę, a także domowe fudge i prażone orzechy. Ziarna prażono gorącym powietrzem, CaramelCrisp gotowano w miedzianych kotłach, a gotowe przepisy nabierano ręcznie na oczach klientów. Zupełnie jak dziś.
W 1977 roku dwa ulubione przepisy – CaramelCrisp (słynnie przygotowywany w miedzianych kotłach) i CheeseCorn (z prawdziwym serem) - stały się oficjalną pozycją w menu, nazwaną „Chicago Mix”, ponieważ klienci często prosili o dodatkową, pustą torebkę, aby móc wymieszać te dwa składniki. Dziś jest to najpopularniejszy przepis, znany jako Garrett Mix w Stanach Zjednoczonych i Chicago Mix na całym świecie.
W 2009 roku firma otworzyła pierwsze sklepy międzynarodowe w Singapurze i Dubaju oraz obchodziła 60. rocznicę istnienia. Obecnie Garrett Popcorn Shops ma ponad pięćdziesiąt sklepów na całym świecie.
kolejki po popcorn dawniej i dziś
Starbucks Reserve Roastery
- adres : 646 N Michigan Ave, Chicago, IL 60611
Największy Starbucks na świecie - Starbucks Reserve Roastery znajduje się w Chicago, zajmuje powierzchnię 35 000 stóp kwadratowych (ok. 3250 m²) i został otwarty w listopadzie 2019 roku przy Magnificent Mile.
Kawiarnia zajmuje 5 poziomów :
- Poziom 1: Główna kawiarnia i działający na żywo piec do palenia ziaren oraz stacja pakowania kawy.
- Poziom 2: Włoska piekarnia i kawiarnia z wypiekami i przekąskami.
- Poziom 3: Eksperymentalny bar kawowy z nietypowymi metodami parzenia.
- Poziom 4: Bar koktajlowy "Arriviamo" serwujący napoje alkoholowe i kawowe koktajle.
- Poziom 5: Sezonowy taras na dachu z widokiem na miasto.
Wewnątrz budynku znajduje się osiem miedzianych rur o wysokości 56 stóp (17 m), które transportują ziarna kawy z piętra na piętro.
Taste of Chicago
Wydarzenie odbywające się co roku (od 1980 roku) w przestrzeni Grant Parku - wstęp jest bezpłatny. Taste of Chicago uważane jest za największy festiwal jedzenia na świecie. Pierwszy festiwal "Taste of Chicago" odbył się 4 lipca 1980 roku na Magnificient Mile. Wystawiło się wówczas 36-ciu restauratorów, a odwiedzających było ponad 250 tysięcy. Do Grand Parku festowal został przeniesiony w 1981 roku i w tej lokalizacji odbywa się do dziś.
Znajdziesz tu imponującą ofertą lokali gastronomicznych prezentujących kulinarną doskonałość i różnorodność miasta.
Uczestnicy mogą również posłuchać muzyki na żywo w wykonaniu najlepszych artystów krajowych (występowały takie gwiazdy jak np. Stevie Wonder w 1988 r., Roberta Flack w 1989 r., Barry White i Santana w 1994 r., Phil Collins w 1998 r., Kenny Rogers w 2003 r., Donna Summer w 2005 r., i wielu innych), wziąć udział w lekcjach tańca, w zajęciach dla rodzin, w interaktywnych wystawach i wielu innych atrakcjach.
W czerwcu 2020 r. wydarzenie to było jednym z kilku oficjalnie odwołanych wydarzeń w Chicago z powodu pandemii COVID-19; zastąpiono je programem „Taste of Chicago To-Go”, który obejmował internetowy katalog sprzedawców i pokazy gotowania na wideo.
W 2016 roku, po 36 latach istnienia festiwalu, jako jedyna firma która uczestniczyła we wszystkich festiwalach z rzędu była firma Eli's Cheesecake.
Eli's Cheesecake
Eli's Cheesecake to firma założona w 1980 roku przez Eli Schulman z siedzibą w Chicago produkująca serniki. Eli's Original Plain Cheesecake, nazywany „najsłynniejszym deserem Chicago”, składa się z serka śmietankowego, śmietany, jajek, cukru i wanilii, a jego spód tworzą kruche ciasteczka maślane. Od czasu wprowadzenia na rynek Eli's Original Plain Cheesecake firma oferuje serniki z różnymi składnikami, takimi jak czekolada, owoce czy karmel, a także inne desery, takie jak tarty, ciasta i tiramisu.
Założyciel, Eli Schulman, urodził się w 1910 roku. W 1940 roku rozpoczął swoją pierwszą działalność w branży restauracyjnej, otwierając popularną kawiarnię o nazwie Eli's Ogden Huddle. Po Eli's Odgen Huddle otworzył Eli's Stage Delicatessen, gdzie stołowało się wielu znanych artystów. W 1966 roku otwarto Eli's The Place for Steak, gdzie stołowały się gwiazdy takie jak Frank Sinatra. Pod koniec lat 70. Eli Schulman opracował oryginalny zwykły sernik jako deser firmowy Eli's The Place for Steak. Sernik reprezentował restaurację podczas pierwszej edycji Taste of Chicago w 1980 roku i ostatecznie stał się najpopularniejszym deserem festiwalu. Po 39 latach działalności Eli's The Place for Steak zamknięto w 2005 roku.
Firma Eli's Cheesecake Company stała się odrębną firmą wkrótce po pierwszej edycji Taste of Chicago w 1980 roku, otwierając niewielki zakład w North Side. W 1996 roku firma Eli's Cheesecake Company przeniosła się do obecnej lokalizacji w dzielnicy Dunning w Chicago. Nowa lokalizacja, zwana Eli's Cheesecake World, obejmuje nowoczesną, zabytkową piekarnię o powierzchni 62 000 stóp kwadratowych (5800 m 2), kawiarnio-piekarnię i biura korporacyjne. Produkty Eli's Cheesecake są wysyłane do klientów w całych Stanach Zjednoczonych i do sklepów na całym świecie.
Marc Schulman (syn Eli'ego), został prezesem Eli's Cheesecake w 1984 roku i kieruje firmą od śmierci ojca 8 maja 1988 roku.
Firma Eli's przygotowała serniki na cztery inauguracje prezydenckie w USA. Zarówno w 1993, jak i 1997 roku, wyprodukowała serniki o wadze 2000 funtów na ceremonie inauguracyjne Billa Clintona, a w styczniu 2009 roku wyprodukowała sernik o wadze 500 funtów na bal inauguracyjny Baracka Obamy.
Przez lata Eli's piekł również serniki na takie wydarzenia jak 50. urodziny Hillary Clinton czy 25. urodziny Disney World.
Pizzeria UNO i Pizzeria DUE
- adres : Pizzeria Uno - 29 E Ohio St, Chicago;
Prawdopodobnie właśnie w Pizzerii Uno w latach 40. XX wieku powstała dip-dish pizzza.
Pizzeria Uno działa w tej lokalizacji od samego początku powstania.
- adres : Pizzeria Due - 619 N wabash Ave, Chicago
Gdy w 1955 roku pizza dip-dish stała się tak popularna, że stały po nią kolejki a lokal był zbyt mały aby sprostać popularności podjęto decyzje o otwarciu filii pod nazwą Pizzeria Due. Ten drugi lokal znajduje się na rogu przeciwległej ulicy, na parterze pięknej, wiktoriańskiej rezydencji.
Niestety udając się do obu pizzerii trzeba liczyć się z kolejkami.
Lou Malnati's Pizzeria
- adres : 1120 N. State Street, Chicago
W tej lokalizacji pizzeria działa od samego początku tj. od 17 marca 1971 roku. W dniu otwarcia, w porze obiadowej, samochód przebił się przez ścianę sali restauracyjnej.
Poza tą lokalizacją pizzeria ma ....... lokali w i wokół Chicago oraz ...w ..........
Pizano's
- adres : 864 N. State Street, Chicago
W tej flagowej lokalizacji pizzreria działa od 1991 roku
W Chicago jest ......... lokalizacji oraz ........
Lou Mitchell's Restaurant
- adres :
Pizza Pot Pie w Chicago Pizza and Oven Grinder Co.
Chicago Pizza and Oven Grinder Company jest oryginalnym twórcą ich nietypowego, odwróconego dania znanego jako Pizza Pot Pie. Ten sam przepis jest używany od pierwszego otwarcia restauracji w 1972 roku. Danie jest „przygotowywane od podstaw” z ciasta typu sycylijskiego potrójnie wyrośniętego, pieczone do góry nogami, a następnie podawane na stół i odwracane. Pizza Pot Pie zawiera sos śliwkowo-pomidorowy, kiełbasę z bostońskich łopatek, pieczarki wielkości guzików i ser w środku ciasta. Jest również opcja wegetariańską, która obejmuje wybór białego lub pszennego ciasta. Pizza Pot Pie ma pojedyncze porcje, które są dostępne w dwóch rozmiarach: pół funta lub funta.
Oprócz Pizza Pot Pie, oferują różnorodne dania sałatkowe i kanapki, znane jako grinders. Jednym z grindersów, z których słyną, jest „Italian Combination” podawany w bochenku włoskiego chleba. Grindersy są również dostępne w wersji wegetariańskiej, która zawiera pieczarki, bakłażana, paprykę, oliwki i trzy rodzaje serów. „Sałatki Dinners” to duże porcje sałatek. Inną znaną pozycją w menu jest „Śródziemnomorski Chleb”.
Restauracja Chicago Pizza and Oven Grinder Co.
- adres : 2121 North Clark Street, Chicago
The Green Mill Cocktail Lounge
- adres : 4802 N Broadway, Chicago
Green Mill Cocktail Lounge (znany również jako Green Mill Jazz Club lub po prostu Green Mill ) to bar i lokal rozrywkowy.
Początki Green Mill sięgają końca lat 90. XIX wieku. Na przestrzeni lat jego nazwa, właściciel i budynek ulegały licznym zmianom, ale od momentu powstania mieści się on w tej samej dzielnicy, a od 1921 roku w tym samym budynku (choć w różnych podsekcjach). Obecny obiekt otwarto w 1935 roku.
Green Mill słynie z występów jazzowych i powiązań z historią chicagowskiej mafii. Jest uważany za jeden z najsłynniejszych barów/klubów jazzowych w Stanach Zjednoczonych i najbardziej kultowy w Illinois.
Nazwa Green Mill została przyjeta na cześć słynnego Moulin Rouge ("Czerwony Młyn”) w Paryżu. Jednak wybrano kolor zielony, aby uniknąć skojarzeń z pobliską dzielnicą czerwonych latarni.
W 1926 roku "Machine Gun" Jack McGurn z gangu Ala Capone został współwłaścicielem klubu i uczynił z niego lokal dla mafiozów. Kiedy Al Capone wchodził do lokalu orkiestra musiała przerwać to co akurat grała i zacząć grać ulubiona piosenkę Ala Capone tj. "Rhapsody in Blue". Piosenkarz i komik Joe E. Lewis został zaatakowany przez ludzi McGurna po tym, jak odmówił przedłużenia kontraktu, który trzymał go w Mill, ponieważ zaoferowano mu więcej pieniędzy za występ w „The New Rendezvous”. Lewisowi poderżnięto gardło, ale przeżył. Incydent ten był inspiracją do filmu z 1957 roku o Joe E. Lewis'ie "The Joker Is Wild".
Ten legendarny, działający nieprzerwanie klub jazzowy zachował swój mroczny klimat lat 20.. W środku znajduje się oryginalna, zaokrąglona loża (tzw. Al Capone’s booth), w której regularnie siadał boss. Miejsce to wybrano celowo – z tej konkretnej loży Capone miał doskonały widok zarówno na główne, jak i boczne wejście do lokalu. Pod barem do dziś znajduje się klapa prowadząca do systemu podziemnych tuneli, którymi szmuglowano alkohol i którymi gangsterzy uciekali w razie nalotu policji.
The Green Door Tavern
- adres : 678 N Orleans St, Chicago, iL 60654
- budynek z 1872 roku
- bar otwarto 1921 roku
Jeśli szukasz miejsca z autentycznym duchem dawnego Chicago, The Green Door Tavern w dzielnicy River North to absolutny klasyk. To prawdopodobnie najstarsza działająca tawerna w mieście, która przetrwała czasy prohibicji, działając jako nielegalny speakeasy bar. Speakeasy bar to ukryty lokal gastronomiczny lub bar dla wtajemniczonych, który nie ma szyldu, reklam ani łatwo dostępnego wejścia. Słowo pochodzi z USA z lat 1920–1933, kiedy sprzedaż alkoholu była zakazana, właściciele nielegalnych pubów kazali klientom mówić cicho (speak easy), aby nie zwracać uwagi policji i sąsiadów. Do takich miejsc wchodziło się przez tajne przejścia, na przykład przez budkę telefoniczną, szafę lub zaplecze sklepu, często podając tajne hasło.
Zielone drzwi były w tamtych czasach znakiem dla wtajemniczonych, że w środku można napić się alkoholu.
Sam budynek ma niesamowitą historię – to dwupiętrowa, drewniana konstrukcja szkieletowa wzniesiona w 1872 roku, tuż po Wielkim Pożarze Chicago. Ponieważ miasto krótko po tym zakazało wznoszenia drewnianych budynków komercyjnych w centrum, jest to jeden z niewielu takich ocalałych obiektów. Wchodząc do środka, od razu zauważysz charakterystyczne, widoczne pochylenie całego budynku (efekt osiadania gruntu przez ponad wiek) oraz wnętrze gęsto wypełnione vintage'owymi plakatami, pamiątkami i starymi szyldami reklamowymi.
W piwnicy tawerny, za przesuwanym regałem z książkami, kryje się "The Drifter" - autentyczny, działający do dziś speakeasy bar, w którym w latach 20. gangsterzy powiązani z North Side Gang (rywale Al Capone) ukrywali nielegalny alkohol. Dzisiejszy bar słynie z intymnej atmosfery, pokazów burleski oraz karty drinków... wypisanej na talii kart tarota (co noc barmani losują inne menu).
Restauracja (fast food) Portillo's
Portillo's to amerykańska sieć restauracji typu fast food, specjalizująca się w serwowaniu dań kuchni chicagowskiej, takich jak hot dogi chicago style, Maxwell Street Polish i Italian Beef. Została założona przez Dicka Portillo 9 kwietnia 1963 roku w Villa Park w stanie Illinois pod nazwą „The Dog House”.
Dick Portillo, po powrocie ze służby w piechocie morskiej, zebrał pieniądze ze swoich oszczędności i namówił do inwestycji swojego brata Franka, aby otworzyć stoisko z hot dogami. Kupili 12-stopową przyczepę, która nie miała toalety ani bieżącej wody. Nazwali ją „The Dog House”. Działalność rozpoczęła się na North Avenue w Villa Park. Na początku stoisko przynosiło straty i potrzebne było rozwiązanie. Portillo wkradł się do jednego z tylnych pomieszczeń konkurencji i zapisał, gdzie kupowali swój produkt. Kontynuował proces nauki odwiedzając różnych konkurentów. W 1967 roku The Dog House, będąc teraz w dobrej kondycji finansowej, został zmodernizowany do większej przyczepy i przemianowany na „Portillo's”.
W latach 90. Portillo's osiągnął zysk w wysokości ponad 50 milionów dolarów, mając 25 punktów w okolicach Chicago.
Aktualnie Portillo's ma 111 lokalizacji w całych Stanach Zjednoczonych.
Gino's East
- adres : 162 E. Superior St., Chicago (flagowa i oryginalna lokalizacja)
Gino's East to sieć restauracji z siedzibą w Chicago, specjalizująca się w pizzy deep-dish. Pierwszy lokal w 1966 roku otworzyło dwóch taksówkarzy (Sam Levine i Fred Bartoli).
W restauracji Gino's East, pod adresem 162 E. Superior St., przecznicę od Magnificent Mile, od 1966 do 2000 roku serwowano pizzę deep dish. W 2000 roku budynek został rozebrany z powodu problemów konstrukcyjnych. Zaledwie dwa dni później restauracja przeniosła się pod adres 600 w North Wells. W 2003 roku powstał nowy budynek przy ulicy Superior 162 E. W czerwcu 2006 roku Gino's powróciło do swojej pierwotnej lokalizacji, ale do nowego budynku.
Restauracja, w swojej oryginalnej lokalizacji, może pochwalić się trzema kondygnacjami ze ścianami pokrytymi graffiti, Comedy Barem z cotygodniowymi pokazami i zachwycającym tarasem na ostatnim piętrze.
Chociaż pierwotni właściciele byli Włochami, to nie oni stworzyli przepis na deep dish pizza. Wspólnicy zatrudnili Alice Mae Redmond, czarnoskórą kobietę, która pierwotnie pracowała przez 17 lat jako kucharka w Pizzerii Uno. Alice Mae kontynuowała pracę w pierwotnej restauracji Gino's i Gino's East jako kucharz przygotowujący pizzę i twórca przepisów przez 29 lat.
Restauracja Gino's East słynie z tego, że pozwala swoim klientom pisać po ścianach. Tradycja ta narodziła się przypadkowo w latach 70. XX wieku, kiedy klienci używali widelców i noży do wycinania swoich inicjałów na stołach. Aby ocalić zastawę stołową, pracownicy zaczęli zachęcać klientów do pisania po ścianach, a nawet wyposażali ich w długopisy i markery. Teraz graffiti pokrywa każdy centymetr restauracji. W innych lokalach klienci nie mogą pisać po ścianach, co sprawia, że flagowy lokal przy 162 E Superior St. jest jedynym, który nadal podtrzymuje tę tradycję.
Ciekawostka : W 2015 roku 5 Rabbit Brewery (browar) ogłosił, że zaprzestanie współpracy z Donaldem Trumpem z powodu jego wypowiedzi na temat meksykańskich imigrantów. Browar uwarzył partię piwa specjalnie dla baru w Trump Tower w Chicago, ale zaprzestał jego wysyłki do baru i oświadczył, że piwo zostanie nazwane „Chinga Tu Pelo" (Pieprzyć twoje włosy), najwyraźniej nawiązując do włosów Trumpa. Kilka dni później Gino's East kupiło tę partię piwa od browaru do swojej restauracji.
Gino's East prowadzi sprzedaż wysyłkową, oferując klientom możliwość zamówienia mrożonej pizzy z dostawą następnego dnia.
Będąc w Gino's East można tu też skosztować tzw. "tavern-style pizza", czyli pizzy na cienkim i chrupkim cieście krojonej na kwadraty (ale pizza jest okrągła).
Billy Goat Tavern & Grill
- adres : 430 N. Michigan Ave (na dolnym poziomie), Chicago
Początki sięgaja 1934 roku, kiedy grecki imigrant, William „Billy Goat” Sianis, kupił Lincoln Tavern za 205 dolarów. Zapłacił czekiem, który nie miał pokrycia, ale został później spłacony ze sprzedaży z pierwszego weekendu. Tawerna znajdowała się naprzeciwko Chicago Stadium (obecnie United Center) i przyciągała głównie kibiców sportowych. Sianis zyskał przydomek „Billy Goat”, gdy kozioł spadł z przejeżdżającej ciężarówki i wszedł do środka tawerny. Sianis zaadoptował kozę, zapuścił bródkę, zyskał przydomek „Billy Goat”. Wtedy to zmienił nazwę baru na Billy Goat Tavern.
W 1944 roku do miasta zawitała konwencja Partii Republikańskiej, a Billy Goat wywiesił tabliczkę z napisem: „Republikanom wstęp wzbroniony”. To spowodowało, że tawerna zapełniła się republikanami domagającymi się obsługi, co przyniosło lokalną sławę dzięki sprytnemu Billy'emu Goatowi, mistrzowi chwytów reklamowych.
W 1964 roku Billy Goat przeniósł swoją tawernę do obecnej podziemnej lokalizacji. Później Billy Goat Tavern rozszerzył swoją ofertę o lokale przy Navy Pier, Merchandise Mart, Clark Street (Wrigleyville), „Billy Goat Inn” przy Madison Avenue (United Center), Navy Pier, O'Hare (Terminal 1, Hala C) i na lotnisku Midway.
Anthony Bourdain uwiecznił swoją wizytę w barze w programie The Layover (Sezon 2, Odcinek 1: Chicago).
Z pierwszym właścicielem tawerny związana jest Klątwa Kozła (ang. Curse of the Billy Goat). Jest to jedna z najsłynniejszych i najdłuższych przesądów i klątw w historii sportu, która rzekomo ciążyła nad amerykańską drużyną baseballową Chicago Cubs przez 71 lat.
Klątwa narodziła się 6 października 1945 roku podczas czwartego meczu finałów ligi MLB (World Series) rozgrywanego na stadionie Wrigley Field w Chicago. Billy Sianis, imigrant z Grecji i właściciel popularnej lokalnej tawerny „Billy Goat Tavern”, przyszedł na mecz ze swoim ukochanym kozłem o imieniu Murphy. Zwierzę miało nawet wykupiony własny bilet.
W trakcie spotkania właściciel klubu, Philip K. Wrigley, nakazał usunąć Sianisa i jego kozła z trybun, ponieważ inni kibice skarżyli się na nieprzyjemny zapach zwierzęcia. Oburzony Sianis miał wtedy wypowiedzieć legendarne słowa: „Cubs już nigdy więcej nic nie wygrają” (według innej wersji: „Nigdy więcej nie wygracie World Series na tym stadionie”).
Przez kolejne dziesięciolecia klątwa zdawała się działać z bezwzględną skutecznością - Drużyna Chicago Cubs przegrała tamten finał w 1945 roku z Detroit Tigers i przez kolejne 71 lat zespół nie potrafił nawet awansować do finału World Series, seryjnie przegrywając kluczowe mecze w kuriozalnych okolicznościach. Kibice i rodzina Sianisa wielokrotnie próbowali „odczynić” urok, m.in. przyprowadzając inne kozy na stadion, pisząc listy z przeprosinami czy organizując akcje charytatywne, jednak bezskutecznie.
Niewiarygodna seria niepowodzeń zakończyła się dokładnie 71 lat później. 2 listopada 2016 roku baseballiści Chicago Cubs zdobyli mistrzostwo ligi, pokonując w dramatycznym wielkim finale Cleveland Indians stosunkiem meczów 4–3. Był to ich pierwszy tytuł World Series po trwającej aż 108 lat suszy (ostatni raz wygrali w 1908 roku), co ostatecznie zakończyło historię o koziej klątwie.
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador